Współczesny człowiek spędza prawie 90% życia w zamkniętych przestrzeniach: w domu, pracy, sklepach, lokalach, środkach transportu. Mikroklimat pomieszczenia ma wpływ na samopoczucie i zdrowie człowieka. Dlatego też bardzo ważne jest zapewnienie sobie przynajmniej we własnym domu zdrowego i przyjaznego klimatu. Często, bowiem - jak to ma np. miejsce w przypadku budynków użyteczności publicznej - nie ma się na to żadnego wpływu.
Można wyróżnić kilka podstawowych elementów, mających wpływ na atmosferę panującą w pomieszczeniu. Jednym z nich jest temperatura otoczenia.
Przyjazne temperatury
To czy człowiek dobrze się czuje w danym pomieszczeniu, zależy od wielu czynników. Są to: wiek, zdrowie, częste poruszanie się, temperatury, do których jest się przyzwyczajonym, kolor danego pomieszczenia, światło, wilgotność powietrza. Podstawowe zasady to: temperatura pomieszczenia mieszkalnego wynosząca 19-25 stopni, temperatura łazienki: 20-24 stopni, pomieszczenia sypialnego: 14-18 stopni, sieni: 14-20 stopni, kuchni: 16-20 stopni.
Jak ciepłe powinno być pomieszczenie?
Wszystko zaczyna się od odpowiedniej temperatury pomieszczenia. Nie powinna ona przeszkadzać człowiekowi. Każdy ma różnorodne potrzeby związane z temperaturą, dużo zależy od wieku, w którym jest wykorzystywane pomieszczenie. Odpowiednia temperatura otoczenia to taka, która nie zmusza do ciągłego uzupełniania utraconego ciepła. Ważne jest posiadanie aparatury grzewczej pozwalającej na samodzielne regulowanie temperatury otoczenia. Potrzebne jest to w okresie zimy i pór przejściowych. W czasie lata konieczna może być klimatyzacja, obniżająca temperaturę pomieszczenia. Jest ona jednak dosyć kosztowna. Lepszym rozwiązaniem może być zainstalowanie urządzeń chroniących przed słońcem, a także regularne wietrzenie podczas chłodnych godzin nocnych.
Nie tylko człowiek czuje się dobrze w odpowiedniej dla niego temperaturze. Także rośliny hodowane w domu, o których dobroczynnym wpływie na człowieka nie trzeba mówić, wymagają odpowiednich temperatur.
Temperatura ścian, sufitów i podłóg
Temperatura nie jest jedyną przyczyną złego samopoczucia doświadczanego w niektórych pomieszczeniach. Istotną rolę odgrywa też temperatura powierzchni. Ściany, sufity i podłogi powinny mieć odpowiednią temperaturę. Idealną jest sytuacja kiedy powierzchnie te mają taką samą temperaturę jak temperatura powietrza. Nie dochodzi wtedy ani do przewiewów, ani do przegrzania. Jeżeli dochodzi do przeciągów, odbijania zimna czy ciepła, nie ma mowy o przyjaznym mikroklimacie. Organizm człowieka reaguje negatywnie na wszelkie zmiany, dotychczas przyjemnej temperatury. W przypadku przeciągów, dochodzi do częściowego ochłodzenia które może skutkować przeziębieniami i schorzeniami reumatycznymi.
Brak bodźców męczy
Na pierwszy rzut oka może się wydawać bardzo korzystne, jeśli wszystkie pomieszczenia domu czy mieszkania mają taką samą "idealną" temperaturę. Lekarze zdecydowanie odradzają jednak taki stan rzeczy. Osłabia to zdolność organizmu do dopasowywania się do różnych temperatur.
Człowiek szybko się męczy i staje się podatny na przeziębienia. Dla zdrowia o wiele korzystniejsze jest przebywanie w różnych temperaturach i nierównomierne ogrzewanie poszczególnych pomieszczeń. Na przykład sypialnie powinny mieć zawsze niższą niż inne pomieszczenia temperaturę.
Dlaczego uszczelnienie jest ważne?
Wpływające negatywnie różnice między temperaturą powietrza i powierzchni, mogą być wyeliminowane dzięki uszczelnieniu tzw. powierzchni objętościowych, czyli zewnętrznych murów domów i mieszkań. Niezależnie bowiem od nawet wysokiej jakości i izolujących właściwości materiałów, z których zbudowane są domy, różnice temperatur ich powierzchni i ciepłoty powietrza będą się pojawiać.
Materiały uszczelniające
W nowych budynkach materiały izolacyjne i uszczelniające są standardem, także w starym budownictwie, o ile tylko możliwe, powinno się je zastosować. To samo dotyczy również pomieszczeń piwnicznych. Mimo, że często są one ogrzewane, betonowe, nie uszczelnione, ściany pozostają jednak lodowate. Pomocne są materiały uszczelniające, takie jak styrofor czy maty z włókna mineralnego.
Dawniejsze techniki budowlane i grzewcze pozostawiały sporo do życzenia, co owocowało zbytnią wilgotnością pomieszczeń mieszkalnych. Obecnie w domach budowlanych z zastosowaniem nowoczesnych technologii problem zbyt dużej wilgotności powietrza ma inne powody - okna i drzwi są dobrze uszczelnione, często ogrzewa się mniej w celu oszczędzania energii, a mieszkania są rzadziej wietrzone. Jeśli dodać do tego materiały wykończeniowe ścian i podłóg, które nie przepuszczają powietrza, można zaryzykować twierdzenie, że w domach tych mikroklimat mieszkania specjalnie się nie poprawił.
Idealna wilgotność pomieszczenia
Najlepszy mikroklimat jest w pomieszczeniach o wilgotności powietrza od 35 do 65 procent. Jeśli powietrze jest suchsze, cierpi na tym skóra i drogi oddechowe. Wyższa wilgotność jest szkodliwa dla zdrowia.
Skąd się bierze wilgotność pomieszczenia?
Niedostateczna wentylacja, skąpe ogrzewanie i niewystarczające wietrzenie dają w efekcie zbyt dużą wilgotność pomieszczeń mieszkalnych. Następstwem tego jest niezdrowy mikroklimat mieszkania, a także występowanie pleśni i grzybów. Tworzą się one głównie na sufitach, w kątach i za meblami. Pleśń i grzyby atakują w pierwszym rzędzie łazienki i kuchnie, gdzie wilgotność powietrza jest zawsze większa.
Powodują niszczenie wyposażenia wnętrz i budulca. Ludzie wdychają zarodniki pleśni. Nie wykluczone, że zawierają one substancje rakotwórcze, a na pewno są czynnikiem wywołującym alergie.
Masa wodna
W przeciętnym mieszkaniu uwalnia się dziennie od 10 do 14 litrów wilgoci. Powstaje ona pod prysznicem, przy kąpieli, praniu, myciu naczyń, gotowaniu, w wyniku wyparowywania wody przez rośliny pokojowe. Sam człowiek pocąc się i oddychając wydala około 2 litów wody dziennie.
Masa wodna powinna zostać usunięta z mieszkania, a można tego dokonać tylko przez otwarcie okna i wietrzenie.
Jak często powinno się wietrzyć?
Częstotliwość wietrzenia zależy od ilości osób przebywających w danym pomieszczeniu, a także od ogólnej cyrkulacji powietrza w mieszkaniu.
Wietrzenie powinno odbywać się od trzech do pięciu razy dziennie. To na jak długo zostawia się otwarte okno związane jest z wielkością pomieszczenia. Z reguły wystarcza wietrzenie przez 5-10 minut. W tym czasie dane pomieszczenie jest zaopatrywane w wystarczającą ilość świeżego powietrza. Można też wietrzyć "na przestrzał".
Czy izolacja ścian wpływa na wzrost wilgoci?
Często sądzi się, że wysoka wilgotność pomieszczenia związana jest z przesadnie uszczelnionymi ścianami zewnętrznymi. Jednak wydaje się, że problem leży gdzie indziej. Dokładnie uszczelnione okna i drzwi uniemożliwiają prawidłowe wietrzenie. Okna powinny być dobrze uszczelnione, ale jednocześnie nie można zapomnieć o ich regularnym otwieraniu.
Czy wietrzenie zimą jest konieczne?
Wietrzenie pomieszczeń mieszkalnych zimą jest szczególnie ważne. Ciepłe powietrze zawiera dużo wilgoci, która powinna być usunięta z mieszkania. Pomóc może jedynie świeże, ochładzające powietrze z zewnątrz. Okno powinno być otwarte szeroko, a nie tylko uchylone. Pozwala to na gruntowną wymianę powietrza i ochłodzenie ścian.
Wszystkie pomieszczenia mieszkalne powinny być ogrzewane
W żadnym z pomieszczeń mieszkalnych nie powinno być na dłuższą metę mniej niż 18 stopni. Zimne powietrze absorbuje tylko część wilgoci, reszta zostaje na ścianach i oknach.
Powinno się więc ogrzewać również te pomieszczenia, które nie są zamieszkałe na stałe. Drzwi niedogrzanych pomieszczeń powinny być cały czas zamknięte, ponieważ z jednej strony zmniejsza to koszty ogrzewania, z drugiej nie pozwala na dotarcie tam ciepłego powietrza z innych pomieszczeń, które skropliłoby się na zimnych ścianach i oknach.